wrz 21

Desery nie należą do mojej najmocniejszej strony kulinarnej. Tymczasem ostatnio znalazłam fantastyczny przepis na tort włoski z serem ricotta i orzechami pistacjowymi. Szczerze mówiąc nie przepadam za tortami, gdyż najczęściej są one ciężkostrawne, kaloryczne i mdłe. Postanowiłam jednak przygotować tort na wigilię. Deser wyszedł fantastyczny i zniknął w jeden dzień, przy czym wszystkie obecne panie wzięły ode mnie przepis na to cudo.

Biszkopt
6 jajek
20 dag cukru
20 dag mąki

Masa
80 dag ricotty
28 dag cukru
połowa laski wanilii
15 dag gorzkiej czekolady
10 dag pistacji (część do dekoracji)

Dekoracja
cukier waniliowy, 5 dag cukru kryształu, 2 szklanki śmietany kremówki

Biszkopt: jajka ucieram z cukrem, potem ubijam nad parą 10 minut. Zdejmuję z ognia, ubijam aż masa ostygnie. Lekko mieszam z mąką i przekładam do tortownicy. Piekę 40 minut w temperaturze 170°C.
Masa: 10 min gotuję cukier z 200 ml wody i wanilią, odstawiam na pół godziny. Ciepły syrop stopniowo mieszam z ricottą, dodaję pokruszoną czekoladę oraz część sparzonych i obranych pistacji.
Biszkopt kroję na 3 plastry. Smaruję połową masy, przykrywam drugim krążkiem ciasta i znów smaruję resztą masy. Nakładam ostatni krążek ciasta i wstawiam na min. 4 godziny.

Ubijam śmietanę z cukrem waniliowym i cukrem kryształem, smaruję brzegi i wierzch tortu. Dekoruję resztą pistacji.

Skomentuj: